candles350

11 lipca 1943 r. rozpoczęła się masowa akcja przeciwko ludności polskiej przeprowadzona przez Ukraińską Powstańczą Armię na Wołyniu, określana mianem rzezi wołyńskiej. Tego dnia, nazwanego później Krwawą Niedzielą, zaatakowano ludność z prawie stu polskich miejscowości.

Historycy oceniają, że podczas rzezi wołyńskiej zginęło od 30 do 60 tys. Polaków. Ofiarami mordów były również, lecz w mniejszym stopniu, także inne narodowości zamieszkujące Wołyń – Czesi, Żydzi, Ormianie.
To wydarzenie jest jedną z najkrwawszych zbrodni w historii współczesnej Polski.
W czasach PRL pamięć o tym wydarzeniu ulec miała stopniowemu zapomnieniu. Dopiero
po 1989 roku możliwe było prowadzenie badań i otwarte poruszanie tematyki związanej z tą tragedią. Sprawcy tych wydarzeń do dziś uznawani są na Ukrainie za bohaterów narodowych.
Pamięć o ofiarach ludobójstwa dokonanego na Polakach jest naszym stałym, patriotycznym obowiązkiem, dlatego młodzież uczęszczająca do Gimnazjum im. Jana Pawła II w Miączynie przyłączyła się do akcji Wołyńskie Światełko Pamięci. W czasie jej trwania uczniowie klasy III B: Szymon Ferenszkiewicz i Marcin Malec pod opieką księdza Roberta Fuka i pani dyrektor Jadwigi Bratkowskiej przeprowadzali zbiórki zniczy w kolorze białym
i czerwonym. Akcja trwała tydzień. Zebrano dwa duże pudełka zniczy, które następnie ksiądz Robert Fuk przekazał organizatorom.
Wolontariusze Stowarzyszenia Wołyński Rajd Motocyklowy już po raz siódmy
w przeddzień uroczystości Wszystkich Świętych wyjadą na Wołyń, by uporządkować polskie cmentarze oraz zapalić znicze.
Nasi uczniowie oraz nauczyciele i pracownicy szkoły mają przodków, którzy przeżyli rzeź wołyńską, byli świadkami masowej zagłady Polaków na tych terenach, więc w naszym środowisku pamięć o ofiarach tej zbrodni jest ciągle żywa. Powstawały reportaże i wywiady
z członkami rodzin uczniów, zaś w bieżącym roku szkolnym wszyscy chętnie angażowali się w akcję zbierania zniczy. Wzięli w niej udział także nauczyciele. Pamięć o tamtych wydarzeniach i udzielanie pomocy stowarzyszeniom działającym na rzecz Wołynia, jest bowiem naszym obowiązkiem.

Monika Potocka

candles1000