A debatap

15 listopada 2017 roku odbyła się debata uczniowska na temat: Mieszkam, kocham i szanuję.

Uczestniczyło w niej 50 osób, w tym zaproszeni goście: Pan Arkadiusz Bratkowski – Członek Zarządu Województwa Lubelskiego, Pan Ryszard Borowski – Wójt Gminy Miączyn oraz Pan Krzysztof Kaczoruk – Radny Powiatu Zamojskiego i Przewodniczący Komisji Oświatowej. W debacie uczestniczyła także Pani Dyrektor Jadwiga Bratkowska, nauczyciele: Pani Mirosława Orzechowska – opiekun samorządu, Pani Bożena Stoń – nauczyciel historii, Pani Monika Potocka – zastępca opiekuna oraz 43 uczniów.
Otwarcia debaty dokonała pani Jadwiga Bratkowska – dyrektor, która powitała uczniów przybyłych na spotkanie. Przedstawiła zaproszonych gości, a następnie poinformowała o celu spotkania, obszarach realizowanego programu profilaktyczno – wychowawczego i wynikającej z nich tematyce debat.
Następnie głos oddała Julii Litwińczuk, która przedstawiła wyniki ankiety przeprowadzonej wśród młodzieży na temat: Rozpoznaj w sobie patriotę.
Pan Arkadiusz Bratkowski pochwalił postawy patriotyczne młodzieży, dumę z polskości. Pogratulował uczniom, szkole, wójtowi oraz rodzicom umiejętności postępowania zgodnie z nakazami patriotyzmu. Następnie spytał, czym jest dla nich ojczyzna. Głos zabrała uczennica klasy III C Małgorzata Kawarska, która stwierdziła, że dla niej to kraj pochodzenia, miejsce, coś naszego.
Pan Arkadiusz Bratkowski zwrócił uwagę na kwestię dużej i małej ojczyzny. Duża ojczyzna to nasz kraj, natomiast mała ojczyzna to miejsce, z którego pochodzimy, w którym się urodziliśmy i wychowaliśmy. Dla niego małą ojczyzną jest Miączyn. Jest dumny, że właśnie stąd pochodzi. Podkreślił, że trzeba promować swoją małą ojczyznę.
Pani dyrektor Jadwiga Bratkowska zwróciła uwagę na spotykany wśród niektórych osób niewłaściwy stosunek do miejsca pochodzenia. Głos zabrał Pan Krzysztof Kaczoruk, który podał przykład Marka Grechuty – znakomitego artysty, który wstydził się przyznać, że pochodzi z Zamościa i nigdy nie wspominał swego ojczystego miasta ani regionu. Zwrócił także uwagę na właściwą postawę Witolda Paszta – członka zespołu VOX, który wielokrotnie podkreślał, że Zamość to jego rodzinne miasto i stanowi to dla niego powód do dumy.
Głos zabrała Julia Król – uczennica klasy III B, która zwróciła się z pytaniem do zaproszonych gości. Uczennicę interesowało, jakie nastawienie do patriotyzmu miała młodzież w czasach, kiedy zaproszeni dorastali.
Pan Krzysztof Kaczoruk stwierdził, że nastawienie patriotyczne zależy od czasów, w jakich żyjemy. Kiedy on był uczniem, panował ustrój komunistyczny i wówczas niektóre święta czy postawy społeczne były narzucane. Zwrócił uwagę na fakt, że być może dzisiaj jest trudniej wyrazić miłość do ojczyzny, bo nie trzeba walczyć z systemem, ale jednocześnie wyniki ankiety pokazują patriotyzm współczesnej młodzieży. Podkreślił wagę lokalnego patriotyzmu. Wspomniał akademię z okazji rocznicy odzyskania niepodległości, podczas której widział wzruszenie i właściwe postawy uczestników. Swoją wypowiedź podsumował stwierdzeniem, że każde pokolenia inaczej wyraża patriotyzm, ale najważniejsze jest, by kształtować i promować miłość do ojczyzny.
Następnie głos zabrała Pani Mirosława Orzechowska, która zgodziła się z opinią Pana Krzysztofa Kaczoruka. Wspomniała narzucanie nam niektórych świąt – np. obchodzenie rocznicy rewolucji w Rosji.
Pan Arkadiusz Bratkowski stwierdził, że tamta władza tworzyła własną wersję historii, dlatego narzucała wiele świąt narodowych i postaw patriotycznych. Zauważył, że dla nich – młodych ludzi – często to była także okazja do zabawy, współpracy, co również stanowiło swoistego rodzaju patriotyzm, ponieważ uczyło przede wszystkim przywiązania do narodu polskiego. Uznał, że należy pamiętać, gdzie człowiek mieszkał, gdzie się wykształcił,
bo patriotyzm polega właśnie na trosce o dobro małej i dużej ojczyzny. Docenił również trud i poświęcenie rzesz bezimiennych patriotów, o których nikt nie pamięta, bo kiedy inni walczyli na pierwszej linii frontu, oni w tym czasie dbali o ich potrzeby: kucharze, sanitariusze, lekarze. Oni też byli patriotami, bo wspierali swoje oddziały w walce i ginęli w obronie Polski. Pan Arkadiusz Bratkowski zauważył, że współcześnie patriotyzm to przede wszystkim promowanie własnego kraju, ale także szacunek dla innych nacji, wyznań, ras, tolerancja, przyjaźń i wspólnota. Są one niezbędne w dobie globalizacji. Podkreślił, że nie wolno wprowadzać zamętu, nienawiści, rasizmu.
Następnie głos zabrał Pan Ryszard Borowski – Wójt Gminy Miączyn, który zwrócił uwagę na właściwe postawy patriotyczne prezentowane przez naszą młodzież i stwierdził,
że napawa to optymizmem i stanowi powód do dumy.
Pani Bożena Stoń zwróciła uwagę na niepokojące zjawisko zalewu polszczyzny przez zapożyczenia, zwłaszcza anglicyzmy. Przypomniała, że istnieje ustawa o ochronie języka polskiego i młodzi Polacy powinni starać się ograniczyć zwłaszcza liczbę wyrazów pochodzących ze slangu.
Pan Arkadiusz Bratkowski zauważył, że osoby sprawujące władzę i tworzące prawo, powinny dbać o polszczyznę. Uczniowie zgodzili się z jego zdaniem. Niektórzy zauważyli rażące błędy językowe oraz niewłaściwe zachowanie przedstawicieli władzy. Pani dyrektor dostrzegła znieczulicę i brak elementarnych zasad kultury u posłanek, z których jedna nie wstała, gdy zarządzono minutę ciszy, zaś druga rozmawiała przez telefon. Jest to niedopuszczalne, bo politycy powinni być wzorem. Zauważyła, że powinniśmy wybierać osoby, które naprawdę będą nas reprezentować. Pani Mirosława Orzechowska zaproponowała, by na następną uroczystość szkolną uczniowie osobiście zaprosili radnych, ponieważ większość z nich lekceważy wyborców, nie przybywając na spotkania. Pani Bożena Stoń zauważyła, że często podejmują decyzje nie mając żadnej wiedzy na dany temat. Uczniowie potwierdzili, że często podczas zebrań wiejskich postulaty zgłaszane przez ich rodziców czy sąsiadów były lekceważone przez niektórych radnych.
Pani dyrektor stwierdziła, że napawa ją radością fakt, że nasi absolwenci osiągają sukcesy i promują swoją małą ojczyznę. Pani Bożena Stoń podkreśliła, że ludzie nawet
z najmniejszych miejscowości mogą osiągnąć wysoką pozycję i dbać o swój region, czego przykładem jest Pan Arkadiusz Bratkowski. Od początku swojej kariery politycznej działa
na rzecz Miączyna i Zamojszczyzny. Był marszałkiem województwa, europosłem, posłem na Sejm RP i zawsze pozyskiwał fundusze na rozwój naszego regionu. Dzięki jego staraniom powstało wiele nowych zakładów pracy, szpitali, dróg. Jest więc przykładem człowieka, który całe swoje życie poświęcił na działalność na rzecz Zamojszczyzny.
Pani Mirosława Orzechowska wspomniała, że dzięki Panu Arkadiuszowi Bratkowskiemu reprezentacja uczniów i nauczycieli pojechała do Brukseli. Oprócz zwiedzania Parlamentu Europejskiego i miasta, wszyscy uczestnicy uczyli się tolerancji, gdyż po raz pierwszy zetknęli się osobiście z kulturą islamu. Podziękowała za zorganizowanie tej wycieczki. Zwróciła także uwagę na inny przejaw patriotyzmu – opiekowanie się grobami poległych żołnierzy. Pani dyrektor przypomniała o akcji Znicze dla Wołynia, w której uczestniczyliśmy. Pan wójt pochwalił zaangażowanie szkoły i młodzieży w tego typu przedsięwzięcia.
Głos ponownie zabrał Pan Arkadiusz Bratkowski, który stwierdził z żalem, że współcześnie nie docenia się ogromnej roli chłopów podczas walki o odzyskanie niepodległości. Wiele mówi się o żołnierzach, ale zapomina o Batalionach Chłopskich i o fakcie, że to chłopi zawsze żywili naród i walczyli za ojczyznę tym, co mieli: kosami, łopatami, grabiami, pomagali partyzantom, ukrywali Polaków żydowskiego pochodzenia. On sam jest dumny z tego, że pochodzi ze wsi. Na tym też polega patriotyzm.
Podsumowując spotkanie, zarówno zaproszeni goście, jak i uczestnicy, zwrócili uwagę, że istnieją różne formy zachowywania postaw patriotycznych, każda z nich jest dostosowana do okoliczności i miejsca, ale wszystkie świadczą o tym, że jesteśmy dumni ze swego regionu, kraju, języka, kultury i tradycji.
Na zakończenie pani dyrektor podziękowała gościom za przybycie. Na tym spotkanie zakończono. Cele zostały zrealizowane.

Monika Potocka